Nasza strona wykorzystuje cookies ("ciasteczka")
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii by strona działała prawidłowo oraz w celach statystycznych.
W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z niniejszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
 

Cykl: Inspektor ochrony danych w każdej firmie? Obowiązek dla niektórych, korzyści dla wszystkich - Edyta Jagiełło

2017-11-30

CYKL w Dzienniku Gazeta Prawna JESIEŃ Z OCHRONĄ DANYCH OSOBOWYCH PRACOWNIKÓW

Dziś ostatni, szósty z cyklu artykułów przygotowywanych we współpracy z kancelarią Raczkowski Paruch, w których szczegółowo omawiamy zagadnienia związane z ochroną danych pracowników i kandydatów do pracy.

Poprzednie artykuły z cyklu ukazały się w tygodniku Kadry i Płace:

| 12 października – „Monitorowanie pracowników. Co można dziś i co przyniesie jutro” (DGP nr 198/2017),

| 26 października – „Zgoda pracownika na przetwarzanie danych – teraz i w przyszłości” (DGP nr 208/2017),

| 2 listopada – „Konflikt w firmie pozwoli związkowi zawodowemu pozyskać dodatkowe dane pracowników” (DGP nr 212/2017),

| 9 listopada – „RODO, czyli (r)ewolucja w podejściu do transgranicznego przetwarzania danych” (DGP nr 217/2017)

| 16 listopada – „Pracownik jak podejrzany? Spokojnie, kodeks pracy ochroni nieufnych” (DGP nr 222/2017).

Dla niektórych administratorów danych i podmiotów je przetwarzających wyznaczenie inspektora ochrony danych będzie obowiązkowe, dla pozostałych – dobrowolne. Jednak nawet wtedy, gdy przepisy tego nie wymagają, wyznaczenie inspektora może się okazać korzystnym rozwiązaniem - dla Dziennika Gazety Prawnej wyjaśnia r. pr. Edyta Jagiełło.

Artykuł dostępny jest tutaj.